Praca dla Polaków

Wytrych do Niemiec
Tytuł specjalisty ds. ubezpieczeń nie jest czymś, co wywołuje wrażenie. Chyba, że certyfikat został przyznany szczecińskim studentom przez liczącą się w środowisku niemieckich przedsiębiorców Izbę Przemysłowo-Handlową IHK z Neubrandenburga.
To pierwsze takie przedsięwzięcie transgraniczne w Polsce, które trwało dwa lata i zakończyło się kilka dni temu. Jego uczestnikami byli studenci Uniwersytetu Szczecińskiego. Szkolenie prowadzone było po niemiecku w Szczecinie, a praktyki w dużej niemieckiej firmie ubezpieczeniowej.
Wszystko stało się za sprawą działającego w Szczecinie od 4 lat Niemieckiego Instytutu Języków i Gospodarki oraz Industrie- und Handelskammer (Izby Przemysłowo-Handlowej) z Neubrandenburga oraz dużego niemieckiego pośrednika ubezpieczeniowego z Bawarii VAF Pfaffelhubert GmbH, który wyłożył na szkolenia pieniądze.
- Stwierdziliśmy w pewnym momencie, że dotychczasowe nasze działania czyli szkolenia językowe w szybko zmieniającej się strukturze gospodarczej regionu już nie wystarczają - opowiada o pomyśle szkolenia Polaków przez organizacje niemieckie Michał Wasylko dyrektor Niemieckiego Instytutu Języków i Gospodarki w Szczecinie.
Wynikiem współdziałania wymienionych instytucji było rozpoczęcie dwa lata temu kursu dla specjalistów z zakresu ubezpieczeń na rynku niemieckim. W wyborze 10 jego uczestników, studentów Uniwersytetu Szczecińskiego pomogli jego profesorowie Aurelia Bielawska, Stanisław Flejterski i Józef Perenc.

Mówią znani
- To znakomite, pionierskie przedsięwzięcie - uważa prof. Stanisław Flejterski prodziekan Wydziału Zarządzania i Ekonomiki Usług Uniwersytetu Szczecińskiego. - Ci młodzi ludzie mają teraz nieporównywalnie większą szansę zdobycia dobrej pracy od zaraz zarówno na rynku krajowym, jak i niemieckim.
Kurs skończył się niedawno, a już jedna z firm niemieckich wyraziła chęć zatrudnienia któregoś z absolwentów. Podobnie polskie firmy, dla których specjalista znający bardzo dobrze rynek niemiecki jest łakomym kąskiem.
- Bardzo ważnym jest to, że ci młodzi ludzie, zaczynający kurs jeszcze jako studenci Uniwersytetu, zdali bardzo trudne egzaminy na poziomie przewyższającym średnią ocen uzyskiwanych przez niemieckich studentów - mówi nie bez dumy dyrektor Wasylko.
Gdy kurs rozpoczynał się, nie wszyscy młodzi ludzie znali dobrze niemiecki. Kończąc kurs władają nim perfekcyjnie. To za sprawą niemieckich wykładowców i wykładów prowadzonych w tym języku. Po doświadczeniach kanadyjskich
dalej...

Czytane..

Nowa rada PR
Cypryjska jednostka
Punkt kontaktowy
Wiosenna ofensywa
Szczecińskie ogródki
Molestowana
Biznesplany
Porozumienie
Emerytury za Odrą
Czarne liczby
"Fryderyk"
Pracodawcy RP
Elektroniczne dowody
Zakwestionowane umowy
Nie chcemy benchmarki

Polecam..

pozycjonowanie stron
Email marketing
papier firmowy
Pozycjonowanie SEO