Poręczenia kredytowe

Pomoc dla tych mniejszych
W październiku rozpocznie działalność Fundusz Poręczeń Kredytowych w Stargardzie w Szczecińskim. Taką nazwę ma spółka utworzona przez Stargardzkie Stowarzyszenie Poręczeń Kredytowych, miasto Stargard, powiat Stargard oraz wszystkie gminy powiatu stargardzkiego.
Kapitał początkowy, to 326 tys. zł, który w ciągu trzech lat ma być zwiększony do 750 tys. zł. Ta kwota pozwala ubiegać się o dofinansowanie w kwocie 3 mln zł z sektorowego programu operacyjnego Unii Europejskiej. Stosowne wnioski o dofinansowanie Funduszu trafią do Polskiej Agencji Przedsiębiorczości jeszcze przed październikiem tego roku.

Kwota do poręczeń
Kilka dni temu został podpisany akt notarialny spółki, a tuż po powołany prezes Funduszu. Został nim Krzysztof Furmańczyk, doświadczony bankowiec, specjalista działającego w Szczecinie Regionalnego Funduszu Poręczeń Kredytowych.
- Pierwszy milion powinniśmy otrzymać do końca stycznia - mówi prezes Krzysztof Furmańczyk. - W przyszłym roku, gdy nasz własny wkład wzrośnie do około 500 tys., otrzymamy kolejny milion. A w następnym ostatni trzeci milion, przy wkładzie własnym 750 tys. zł.
Spółka Fundusz Poręczeń Kredytowych w Stargardzie Szczecińskim za swoje główne zadanie przyjmuje udzielanie poręczeń kredytowych mikro i małym przedsiębiorstwom. Te duże bowiem jakoś sobie radzą, a te mniejsze już nie.
Często jest tak, że mała firma nie ma niczego, co mogłoby stanowić dla banku zabezpieczenie, bank więc odmawia udzielenia jej kredytu - wyjaśnia jedna z inicjatorek powstania Funduszu, główny jego orędownik Janina Dąbrowska, prezes Stargardzkiego Stowarzyszenia Poręczeń Kredytowych. - Fundusz będzie dla nich tym, który stworzy możliwości rozwoju poprzez umożliwienie dostania pożyczki z banku. Będzie poręczał kredyt prawdopodobnie aż do 70 proc. jego wysokości.

Powszechne poparcie
Największym udziałowcem Funduszu jest miasto Stargard (37 proc. akcji), drugim zaś Stargardzkie Stowarzyszenie Poręczeń Kredytowych. Jednak w miarę upływu lat - takie jest założenie - to gminy mają stać się głównymi udziałowcami.
- Wielką rolę nagłaśniania idei funduszu i propagowania możliwości, jakie daje, mają mieć właśnie gminy i ich wójtowie - mówi prezes Furmańczyk. - Chodzi bowiem o to, by skorzystali z niego wszyscy przedsiębiorcy, nie tylko ci, którzy mieszkają i pracują w Stargardzie. Fundusz bowiem ma się przyczynić do rozwoju gospodarczego całego regionu, a nie tylko jednej jego części.
Z rozeznania Stargardzkiego Stowarzyszenia Poręczeń Kredytowych wynika, że około 25 proc. wniosków o kredyt składanych do banków przez małych przedsiębiorców jest odrzucane ze względu na brak wymaganego zabezpieczenia. Kolejne 25 proc. wniosków jest rozpatrywane bardzo długo, gdyż przedstawione przez przedsiębiorców zabezpieczenie jest nie wystarczające. Stworzony Fundusz ma więc umożliwić realizację tych 50 proc. niechcianych wniosków.
dalej...

Czytane..

Nowa rada PR
Cypryjska jednostka
Punkt kontaktowy
Wiosenna ofensywa
Szczecińskie ogródki
Molestowana
Biznesplany
Porozumienie
Emerytury za Odrą
Czarne liczby
"Fryderyk"
Pracodawcy RP
Elektroniczne dowody
Zakwestionowane umowy
Nie chcemy benchmarki

Polecam..

pozycjonowanie
korespondencja masowa
laminaty płynne
poznaj główne przyczyny choroby stwardnienie rozsiane oraz zapisz sie na darmowe konsultacje