Ach ten syndyk

Obradowali syndycy
Nowe prawo upadłościowe i naprawcze przedstawili w Szczecinie twórcy ustawy podczas seminarium zorganizowanego przez Zachodniopomorskie Stowarzyszenie Syndyków i Uniwersytet Szczeciński.
Do sądu gospodarczego w Szczecinie wpływa rocznie około 350 wniosków o upadłość firm. Członkowie utworzonego niedawno Zachodniopomorskiego Stowarzyszenia Syndyków twierdzą, że zbyt dużo firm upada, zamiast być ratowanym. A taką właśnie możliwość daje syndykom nowe prawo upadłościowe naprawcze.
- Trzeba je ratować - postulują. - Problemem z wprowadzeniem hasła w życie jest nadal mała znajomość nowego prawa upadłościowego. zarówno wśród samych właścicieli i prowadzących firmy, jak i syndyków. Stąd ściągnięcie do Szczecina autorów nowego prawa, którzy wraz z naukowcami katedry zarządzania finansami Wydziału Nauk Ekonomicznych i Zarządzania Uniwersytetu Szczecińskiego przedstawili praktyczne strony nowego prawa.
- Seminarium "Przedsiębiorstwo w kryzysie" ma na celu zwrócenie uwagi na nowe aspekty uregulowań, które nie do końca są jeszcze znane, a umożliwiają ratowanie firm - tłumaczy Przemysław Wardyn prezes Zachodniopomorskiego Stowarzyszenia Syndyków.

Symptomy upadłości
Postępowanie naprawowe umożliwia między innymi wstrzymanie egzekucji długów przez komorników, stwarza możliwość rozłożenia wierzytelności na raty i wdrożenia programu naprawczego.
- Jednym z preferowanych sposobów jest restrukturyzacja nieformalna, która jednak niesie ze sobą pewne istotne bariery - przestrzegał dr Tomasz Strąk zwracając uwagę na różne niuanse postępowania nie wynikające bezpośrednio z ustawy.
Kolejny wykładowca, Paweł Stępień poddał analizie syntomy i przyczyny upadłości firm na podstawie zbadanych 550 przypadków upadłości przedsiębiorstw, które katedra zbadała i porównała z doświadczeniami światowymi.
Szczególnie ciekawie przedstawione zostały objawy zbliżającego się upadku firmy. Pokazano je od strony tego, co powinni zauważyć już sami pracownicy firmy, oddzielnie - na co zwrócić uwagę jej zarząd, co winno zainteresować analityków zewnętrznych, kontrolerów, a co banki.
Wśród powtarzających się objawów znalazły się między innymi symptomy, na które powinni zwrócić uwagę pracownicy firmy. W tym - na niskie płace i próby dalszego ich ograniczenia, brak inwestycji zarówno w ludzi, jak i nowe technologie, coraz częstsze dyskusje na temat planów i tego, co jest źle robione, szukanie winnych niepowodzeń, niskie morale personelu, brak wyraźnego przywództwa, utrata wiarygodności przez wyższe kierownictwo etc.

Trudna decyzja
Prawo upadłościowe, co podkreślano podczas dyskusji, jest bez wątpienia jedną z najważniejszych ustaw, jakie uchwalono w 2003 r. Reguluje ona skomplikowaną materię gospodarczą, która obejmuje zarówno okoliczności wskazujące na szanse ratowania podmiotu, jak i podjęcia trudnej decyzji o jego upadłości.
Postępowanie naprawcze w razie zagrożenia niewypłacalnością omówił prof. A.Jakubecki z Uniwersytetu Lubelskiego, a sędzia Sądu Rejonowego w Białymstoku Leszek Ciulkin - przesłanki ogłoszenia upadłości. Profesorowie Ignacy Dziedziczak i Leon Dorozik z Uniwersytetu Szczecińskiego omówili tworzenie i ocenę programów restrukturyzacyjnych.
dalej...

Czytane..

Nowa rada PR
Cypryjska jednostka
Punkt kontaktowy
Wiosenna ofensywa
Szczecińskie ogródki
Molestowana
Biznesplany
Porozumienie
Emerytury za Odrą
Czarne liczby
"Fryderyk"
Pracodawcy RP
Elektroniczne dowody
Zakwestionowane umowy
Nie chcemy benchmarki

Polecam..

drukarnia wielkoformatowa
agencja reklamowa szczecin
agencja
noclegi poznań tanio